W przyszłym tygodniu będę składał (no, nie ja, tylko mój przyjaciel) nowy komputer. Poprzedni spalił się w sierpniu zeszłego roku. Dyski ocalały i mam nadzieję, że uda mi się odzyskać wszystkie moje pliki w nienaruszonym stanie, dzięki czemu będę mógł wrócić do programowania mojej gry Skeli. Jeśli nie, cóż. Będę bardzo niepocieszony.

Nowy komputer będzie w zasadzie wymiatał (mam już części), ale będę przenosił dyski twarde i kartę graficzną ze starego (mam nadzieję, że będzie działać!). Skończę Skeli i zacznę albo klon Sky Roads, albo mojego pierwszego FPS-a w życiu. Jest wiele planów na przyszłość, ale niestety żaden z nich nie jest pewny. Wszystko zależy od tego, jak sprawdzi się nowy komputer. Jedyną pewną rzeczą jest to, że wrócę do programowania gier i nagrywania poradników na YouTube.

Im bardziej zbliżam się do momentu, w którym postawię nowego peceta na biurku, tym bardziej nie mogę się doczekać. Myślę, że będę bardzo zdezorientowany, ponieważ przez ostatni rok bez komputera miałem wiele pomysłów i pragnień, których nie miałem jak zrealizować. Zapanował chaos i prawdopodobnie minie trochę czasu, zanim zabiorę się za moje główne projekty.

Myślę też o uporządkowaniu wszystkiego, zarówno na komputerze (GITHub, katalogi, programy), jak i fizycznie na biurku. Zawsze kończę z bałaganem, niestety. Zobaczymy, jak to będzie. W każdym razie nie mogę się doczekać.

 

2 komentarze

  1. Mam tak samo. Pełno planów, chęci, pomysłów… Odkładam na później, obiecuje, że sobie uporządkuje wszystko, tylko potem nie ma czasu, albo chęci i bałagan rośnie. Repo na github to moje marzenie. Założyłem. Mam na nim jeden projekt i znowu brak czasu…
    Ludzie z mnóstwem pomysłów chyba muszą być nieszczęśliwi…

    1. U mnie to trochę (bardzo) słomiany zapał. Wyjątkiem jest Skeli. Ten projekt jest pierwszą tak zaawansowaną rzeczą za jaką kiedykolwiek się zabrałem. CO do githuba to ja w tej kwestii raczkuje dopiero, znam i rozumiem zalety ale muszę się jeszcze tego poduczyć :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.